Na początku chciałabym przeprosić wszystkich czytelników mojego bloga za brak jakichkolwiek notek w ostatnich miesiącach. Będąc w Stanach byłam zajęta mnóstwem rzeczy pod koniec szkoły i w wakacje. Pod koniec ostatniej notki wspomniałam o Bowie Prom. Było naprawdę fajnie! Krótko przed wakacjami pojechałam ze Stacy I Sammym na weekend do San Antonio. W wakacje między innymi świętowałam swoje 17 urodziny i pojechałam na mission trip do Nowego Orleanu z grupą młodzieżową Bannockburn. Pomimo tego iż miałam w Texasie wspaniały czas i bliskich przyjaciół to nie mogłam się już doczekać powrotu do Polski. Zaraz po powrocie pojechałam na 2 obozy chrześcijańskie, a podczas pierwszego z nich przyjęłam chrzest. Ze wszystkich wspomnianych wydarzeń mam mnóstwo zdjęć na facebook więc jeśli macie mnie w znajomych to zapraszam do oglądania bo nie chce mi się tutaj wszystkich wstawiać :)
We wrześniu zaczęłam polskie liceum. Jestem w klasie z maturą międzynarodową (IB). Jest nieporównywalnie trudniej niż w USA, ale poza tym to bardzo mi się podoba ;) Nie mieszkam już z rodzicami, ale przeprowadziłam się do Lublina i mieszkam na stancji z super dziewczynami =) Kilka razy już miałam takie momenty kiedy ogarniała mnie straszna tęsknota za przyjaciółmi którzy zostali w Austin...i za Bowie High School. Kiedy oglądam zdjęcia, Escarlett opowiada mi o sezonie footballu, o naszych wspólnych znajomych...Ale kiedy już mi minie i zastanowię się czy wolałabym być teraz w Texasie czy być tutaj gdzie jestem, to myślę, że tutaj jestem szczęśliwsza :) Jestem bardzo wdzięczna Bogu za wszystko co mam, za rodzinę, która przez cały czas niesamowicie mi pomaga, za to że mogę co tydzień ich widzieć, za świetnych przyjaciół, kościół, szkołę, i wszystko co dzieje się teraz w moim życiu!
Minelo juz ponad miesiac od mojego ostatniego postu. Jest bardzo duzo rzeczy do opisania. Jak widzicie bylam ostatnio dosc zajeta, poza tym nie chcialo mi sie zabrac za pisanie. W rezultacie wszystko co powinnam byla napisac zebralo sie w ten jeden post.
W ostatni weekend marca w piatek pojechalam z Marren i jej host-siostra na koncert w ich kosciele. Byl to koncert chrzescijanskich zespolow rockowych. Szczerze to tak srednio mi sie podobaly, raczej nie moje klimaty ale bylo spoko. Po koncercie mozna bylo kupic ich plyty, koszulki i pogadac z czlonkami zespolow. I 2 facetow z zespolu Nineball zaczelo ze mna rozmawiac i normalnie z nimi rozmawialam dosc na luzie jak na mnie i na koniec dali mi swoja plyte. Bedzie fajna pamiatka ;)
Na drugi dzien spalam do 11 a potem siedzac w lozku w pidzamie ogladalam z Sammym Supernatural. I kto zadzwonil? Marren. Chciala isc na basen. Wiec pomyslalam ze to calkiem dobry pomysl, bo pogoda byla sliczna, a jeszcze nie bylam na zadnym basenie odkad tu przyjechalam.
Nastepny weekend. Rano w sobote przed wielkanoca poszlismy na Easter Egg Hunt.
Potem reszte dnia spedzilismy na zakupach, a na zakonczenie Stacy zrobila sobie nowy tatuaz.
W niedziele wielkanocna dostalismy swoje slodycze "od Easter Bunny" i pojechalismy do kosciola.

Caly ten tydzien mam wolny od szkoly. Nazywa sie to spring break i jest to idelany czas na odpoczynek od szkoly, wszelkie wycieczki itp. Ze dzsiaj jest dopiero poniedzialek, notke bede uzupelniala na biezaco, opisujac jak spedzam swoj czas :)
Kilka dni temu Stacy wziela od kolezanki z pracy 2 sezony Supernatural na dvd. Po pierwszych kilku odcinkach pokochalam ten serial i teraz codziennie go ogladamy. Mamy za soba 16 odcinkow.
Niedziela: pojechalam do kosciola z mysla ze po nabozenstwie pojedziemy do Furr's na lunch a potem do domu i to bedzie na tyle, a tu przed grupa mlodziezowa dziewczyny pytaja mnie czy nie chce jechac z nimi na Kite Festival do Zilker Park. Bardzo chcialam jechac ale jednoczesnie bylam zupelnie nieodpowiednio ubrana (zobacz zdjecie ponizej) i bez aparatu przy sobie :/ Mimo wszystko bylo super i dobrze sie bawilam :) Pierwsza dziewczyna po prawej to Emily i chodzi do mojej szkoly. Poza nia znalam jeszcze 2 dziewczyny ktore byly na grupie mlodziezowej w srode.
Na miejscu przed Zilker Park bylo tyle ludzi ze z godzine jechalysmy w korku szukajacym parkingu :P Do tego bylo bardzo goraco.
Czulam sie jak na wakacjach. I od piatku caly czas sie tak czuje :)



Poniedzialek: Wstalam jakos przed 11(co znacznie skraca dzien) ale to przez to ze jak Paul przyjechal w niedziele to siedzielismy do pozna i ogladalismy prank wars na youtube. Wczesnym popoludniem pojechalam ze Stacy po to cos co sie kladzie w ogrodku (nazywamy to "mulch" ale nie pamietam co to jest po polsku) bo Stacy znalazla to na craigslist za darmo. Wzielysmy lopate i plastikowe worki :) To ja po zakonczonej pracy:

Potem doprowadzilysmy do porzadku ogrod przed domem. Wstawie zdjecia "przed i po" :D
Jest 20 minut po polnocy.To znaczy ze juz sobota. Czekam na Stacy az wroci z Walmart bo pojechala kupic New Moon na dvd. Obiecalam sobie ze bede na bierzaco pisac co robie podczas spring break, ale jakos nie wyszlo... Ostatnie 3 dni z tego co pamietam chodzilismy na zakupy, i do restauracji, a w domu bawilam sie z Sammym a wieczorami ogladalysmy Supernatural. 2 dni temu skonczylam 1 i zaczelam ogladac 2 sezon mojego ulubionego show. Jestem dosc do tylu bo w tv zaczeli juz sezon 5! Dzisiaj mialam wiecej czasu w Walmart bo Stacy wybierala...sztuczne drzewka i kwiaty do ogrodu. Przynajmniej nie trzeba sie nimi opiekowac ani podlewac :)
Zapomnialam napisac- Agi przyjechala do mnie wczoraj na noc. Doslownie na noc bo po 10 wieczorem, kiedy skonczyla prace. I co robilysmy? Siedzialysmy do 5 nad ranem z pizza i popcornem ogladajac Supernatural (9 odcinkow, Agi tez to uwielbia :)).
Jutro, znaczy sie dzisiaj ide na urodziny Escarlett. Fajna mielismy dzisiaj pogode, 25 stopni i podobnie przez caly spring break. Lubie byc na dworze. Mam nadzieje ze dzisiaj tez bedzie taki ladny dzien :)
O. Stacy wrocila do domu. Lece juz, papa. Piszcie jak macie jakies pytania czy cos :)
piątek, 18 maja 2012
Licznik odwiedzin: 17 285 (wersja testowa)
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Nazywam sie Paula. Mam 16 lat. Jestem Junior w Bowie High School w Austin w stanie Texas.